Państwo a zagadnienie obligacji

Obligacje skarbowe były swego czasu dość intensywnie promowanym rozwiązaniem, dzięki któremu inwestorzy mieli szansę na to, by uzyskać zysk z dużą gwarancją. Czy jest tak nadal? Generalnie sądzi się, że obligacje stosunkowo bezpieczną opcją na udane inwestowanie, choć rzecz jasna nie ma pewności, że wszystko pójdzie po naszej myśli. Państwo jako emitent daje jednak pewne gwarancje i korzysta z zabezpieczeń, dających nam sporą szansę na to, że wszystko da się zrealizować zgodnie z pierwotnym założeniem.

Obligacjami w dług

Obligacje skarbowe są emitowane w trybie ciągłym, aczkolwiek ich emisja nie jest aktualnie opatrzona żadną akcją marketingową. Inaczej było w latach 90., gdy byliśmy intensywnie zachęcani do tego, by obligacje nabywać.

Z punktu widzenia rządzących miał to być jeden ze sposobów na podkręcenie słabej koniunktury i załatanie dziury budżetowej, która spowodowała wysokie zadłużenie naszego państwa na rynkach międzynarodowych. Tamto rozwiązanie nie okazało się zbyt skuteczne.

Do obsługi długu

Teraz także państwo emituje obligacje, ale adresuje je w pierwszej kolejności do podmiotów zagranicznych.

Te bowiem mają z reguły większy kapitał i pozwalają rządowi na uzyskanie większego zastrzyku gotówki. Problem zaczyna się wówczas, gdy przychodzi do spłaty zobowiązań – wraz ze sprzedażą obligacji wzrasta bowiem długofalowe zadłużenie państwa. Sytuacja ta może być naprawdę groźna dla gospodarki, dlatego coraz częściej obligacje jako instrument finansowy są krytykowane.

.