Jak banki i fundusze obracają majątkami

Instytucje finansowe miały, mają i zawsze będą mieć najwięcej do powiedzenia, gdy chodzi o rynki finansowe. Osoby indywidualne nie są w stanie wywierać tak dużego wpływu na tę sferę, ponieważ nie działają w sposób skoordynowany. Przykładem pierwszym z brzegu jest giełda, na której drobnych ciułaczy jest wielu, ale ich ilość w żaden sposób nie przekłada się na skuteczność działania oraz podejmowane przedsięwzięcia natury gospodarczej.

Decydujący głos należy do tych, którzy mają naprawdę duży kapitał oraz szerokie wpływy w świecie gospodarczym.

Jak nasze pieniądze znalazły się w obrocie

Banki i fundusze inwestycyjne to dwie kluczowe instytucje finansowe, adresujące swoje usługi do osób fizycznych i prawnych. To równocześnie te instytucje, którym my powierzamy swoje majątki w wymiarze finansowym.

Oszczędności (nierzadko całego życia), jak też bieżące zarobki są lokowane na kontach i lokatach. Czy to oznacza, że nic się z nimi nie dzieje? Stanowią one przypisany do nas zapis księgowy, jednakże w każdej chwili są obracane przez instytucje finansowe na wolnym rynku.

Fundusze z większym ryzykiem

Zarówno banki jak i fundusze inwestycyjne obracają naszymi środkami, inwestując je w różnych miejscach.

Między innymi na giełdzie, co w zależności od koniunktury i tendencji może być działaniem bardzo opłacalnym lub przynoszącym straty. O ile to, co mamy w banku jest objęte gwarancjami państwa (do pewnej wysokości depozytów), to jednak fundusze już żadnych gwarancji nie dają. Musimy się czasami liczyć z tym, że to, co powierzyliśmy funduszowi wcale nie zaowocuje zyskiem na jaki pierwotnie liczyliśmy.

.